W obrocie nieruchomościami najlepsi byliby pośrednicy. Każdy pośrednik jest niesamowicie kulturalny i potrafi omotać człowieka. Dlatego zamiast wysłuchiwać peanów pośrednika dotyczących danej nieruchomości, którą jesteśmy skłonni kupić, lepiej po prostu samemu porządnie się rozejrzeć. Dzięki temu sami będziemy widzieli czy dane miejsce jest dla nas odpowiednie. Pośrednicy są niesamowicie kompetentni, ale czasem wolą pominąć jakąś nieprzyjemną informację związaną z domem. Nieruchomości w dużych miastach to miliony różnych historii. Choć nie będziemy w stanie dowiedzieć się o każdej nieruchomości na sprzedaż wszystkiego, to może uda nam się czegoś dowiedzieć na temat tej, która najbardziej nam się podoba. Dlaczego w ogóle jest na sprzedaż? Większość pośredników na to pytanie odpowiada zdawkowo. A my, jako przyszli mieszkańcy mamy prawo wiedzieć, co działo się w murach, do których chcemy się wprowadzić. A jeśli nie otrzymamy konkretnych informacji musimy dać do zrozumienia pośrednikowi, że chodzi nam o historię, która nie została opowiedziana. Groźna utraty klienta działa na pośrednika motywująco i zapewne nam ją przedstawi.