Prawda jest taka, że nieruchomości są bardzo różne. Dużo zależy od tego, kto w danym budynku urzędował. Jeśli był to budynek mieszkalny to, jaka rodzina w nim mieszkała, jeśli lokal użytkowy to, jaka firma miała w nim swoja siedzibę. Te kwestie są istotne, bo dzięki temu możemy dowiedzieć się powierzchownie o tym jak wygląda dana nieruchomość. Nieruchomości w dużych miastach jest sporo, jednak nie każda jest warta nawet spojrzenia na nią do czasu aż doprowadzi się ją do porządku. Nieruchomość może mieć duża wartość, ale na przykład przez zły dach bardzo dużo traci. Gdy okazuje się, że ktoś chciał okna od zachodu a są od południa to też klient chce rabatu, obniżki, bo okna mu do końca nie pasują. Nie jest łatwo wypośrodkować cenę między negocjującymi. Jednak trzeba też pamiętać, że obiektywizm jest u nas większy niż u osób, które rozmawiają na temat przekazania nieruchomości i w związku z tym obiektywizmem skłaniać się powinniśmy do tej bardziej racjonalnej oferty. Dlaczego? Bo gdy z klienta opadną emocje podziękuje nam za takie rozegranie sprawy.